15 komentarzy

  1. Ania says:

    11 maja 2016 o 19:43

    Uwielbiam Twojego bloga i szkoda, że pierwszy mój komentarz jest krytyczny (nawet nie wiem czy chcesz go publikować ), ale pomyślałam, ze chcialabys wiedzieć, że skrawek ucha to ta czesc w połowie wysokości ucha, która da się zakryć przewód słuchowy. I właśnie podczas tej czynności ucho może przy zapaleniu boleć (skrawek ucha to nie płatek ucha.)

  2. Julita says:

    11 maja 2016 o 21:51

    Temat u mnie również na czasie. U 2-5 letniego syna stwierdzono wysiękowe zapalenie ucha, tympanometrię obustronnie C oraz przerost migdałka gardłowego. Czy jest jakiś standard postępowania w takim przypadku?
    Pozdrawiam.
    Fajny blog :)

    • wysiękowe zapalenie uszu says:

      12 maja 2016 o 13:53

      n awysiękowe zapalenie ucha tylko założenie drenów (pistonów) i wycięcie migdałka….

    • rozamarzy says:

      12 maja 2016 o 14:07

      Staram się nie radzić w konkretnych przypadkach, podczas wysiękowego zapalenia ucha na pewno jesteście pod opieką lekarza i to on decyduje co należy zrobić. Pozdrawiam! I zdrowia!

  3. Marlena says:

    11 maja 2016 o 22:01

    Ważny wpis! Moja córka ma już 5 ozusiow za sobą, zaczęło się po 3roku życia, więc już mówiła, że boli ją ucho. Co mnie zaskakuje, to gwałtowność, tu niby lekka infekcja górnych dróg, a po 3-4 dniach wieczorny lub nocny alarm i wizyta na oddziale otolaryngologii. Pamiętajcie, aby ucha nie zatykac-wata nasączona olejkiem kamforowym to wielki błąd! Babciny sposób pogarsza sprawę:-( Po leczeniu antybiotykiem konieczna jest kontrola uszu, ulga przychodzi szybko od przyjęcia dawki leku więc dziecko mi nie narzeka na ból. A my już nawet mieliśmy badania słuchu i wizytę u audiologa, aby mieć pewność, że ozusie nie wpłynęły źle na słuch dziecka.

  4. m_ysz_ka says:

    12 maja 2016 o 09:43

    Dziękuję za ten wpis. To jeden z takich tematów, na których rodzic musi poznać się sam, żeby patrzeć na ręce pediatrom :( Teraz chodzimy do pani, która nie dość, że słucha co się do niej mówi, to jeszcze zawsze zagląda do ucha bez proszenia (i maca brzuszek, co podobno też ważne, a nie każdy lekarz to robi). Ale bywaliśmy u lekarzy, który uszy oglądali dopiero na moją wyraźną prośbę z uzasadnieniem, że zapalenie ucha często się u nas zdarza.
    U nas bardzo charakterystycznym objawem było właśnie zwiększanie bólu na leżąco, czyli w nocy synek budził się z płaczem, a kiedy brałam go na ręce do pozycji pionowej bardzo się uspokajał – ile nocy ja przespałam na siedząco trzymając go pionowo jakośtak, żeby mu ulżyć.
    W ogóle to czy mogę się tu poskarżyć? Chciałabym żeby można było pójść do lekarza i po prostu go posłuchać. Jednego. I nie sprawdzać, nie szukać. Ale im dłużej jestem mamą tym częściej trafiam na obszary, gdzie zdania są tak podzielone, masa lekarzy nie zna najnowszych zaleceń i to jest naprawdę straszne: od karmienia piersią, przez te uszy nieszczęsne i przerośnięty trzeci migdał (o tym mogłabym pisać długo), antybiotyki na wszystko, po sprawy siusiakowe z odklejaniem napletka na siłę :( Nawet koślawe pięty to temat kontrowersyjny. No to się poskarżyłam :) Już mi nieco lepiej.

  5. Maja says:

    12 maja 2016 o 10:03

    Niestety na własnej skórze (a raczej na córki) przekonaliśmy się jak niebezpieczne może być zapalenie ucha i jak szybko się rozwija. Po trzech dniach od zdiagnozowania o.z.u.ś. i leczenia antybiotykiem u 1,5 rocznej córki wykryto zapalenie wyrostka sutkowatego (powikłanie po zapaleniu ucha). Leczenie to 15 dni w szpitalu, dwie operacje, 3 tygodnie antybiotyków i mnóstwo stresu. Dlatego zawsze sprawdzajcie uszka przy infekcji

  6. Anik says:

    12 maja 2016 o 10:39

    Po trzech antybiotykach w ciągu kilku miesięcy, czwarte zapalenie 2-latka wyleczyłam już sama: woda morska, dmuchanie jedną dziurką, inhalacje, odpowiednia dieta, pilnowanie pozycji w trakcie spania. Podziałało, oczywiście rekonwalescencja trwa dłużej, ale za to udało nam się odbudować zniszczoną przez antybiotyki odporność. Podawanie antybiotyku po dwóch dniach to chyba trochę szybko? Przynajmniej nasz laryngolog nie jest był w tej kwestii taki wyrywny.

  7. olA says:

    12 maja 2016 o 12:24

    A co sadzisz o popularnej w internecie metodzie wkrapiania wody utlenionej do ucha jeśli dziecko ma pierwsze objawy przeziębienia ?

    • rozamarzy says:

      12 maja 2016 o 14:04

      Twierdzę, ze ta metoda może być niebezpieczna. Może prowadzić do perforacji, czyli przedziurawienia błony bębenkowej. Wszelkie takie interwencje powinny się dziać pod okiem lekarza, więc jestem bardzo przeciwna wkrapianiu czegokolwiek do ucha.

  8. Ebthgim says:

    13 maja 2016 o 09:09

    Ja mam zupełnie inne doświadczenie z zapaleniem ucha. Rano mała się bawiła normalnie, wstała jak zwykle. W południe poszła spać i spała zbyt długo jak na nią. Zrobiła się gorąca. przez sen zmierzyłam temp – 38 st. No nic strasznego. Ale jak wstała z okropnym krzykiem i płaczem przez kilkanaście minut nie do ukojenia (miała 10 miesięcy i nigdy nie zdarzył się taki płacz) to śmigiem pojechaliśmy na SOR. Tam okropny płacz i nie chciała dać się zbadać. Gorączka 39,5 – w zaledwie godzinę z 38!!! Lekarz zdiagnozował zapalenie ucha. Dał antybiotyk… Byłoby dobrze, gdyby to był koniec historii… Całą noc miała 38-39 st. Na drugi dzień – w południe 40 stopni!!! Nie dawały nic chłodne kąpiele, leki, panadol, ani antybiotyk. Dziecko ciągle spało na rękach i wyglądało na wpółżywe… Dopiero 2x silniejsza dawka antybiotyku przyniosła ulgę. Ponoć takie nagłe przypadki zapalenia ucha zdarzają się raz na dziesięć przypadków.

  9. says:

    16 maja 2016 o 13:52

    Moją córkę czasem boli ucho, czasem gorzej słyszy! Okazuje się, że to wina przerośniętego trzeciego migdałka, a to z kolei może byc efekt alergii, której jako tako nie stwierdzono!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *