8 komentarzy

  1. says:

    11 grudnia 2015 o 08:41

    Jaki świetny artykuł. Bo jakże ważny jest język. Niby uważa się, że istotniejsze jest to co się robi,a nie mówi. Ale przecież to co myślimy, pokazuje tylko jak spostrzegamy nasz świat. A wizji tego świata uczymy się o rodziców. Sama też widzę, jak ważne jest dokładne formułowanie tego,co chcę powiedzieć. I Ze to wcale nie takie proste.Że czasami muszę się ugryźć w język. Albo wziąć głęboki oddech,by zastanowić się, co tak właściwie chcę powiedzieć. I jak yo odczytaja moje maluchy.

  2. Truscaveczka says:

    11 grudnia 2015 o 08:50

    Dla mnie to dziwna interpretacja. I ja i moje dzieci rozumiemy, że to „okej” jest pytaniem „dotarło? słyszysz? wiesz, co teraz się stanie?” – bo nagłe zmiany warunków i okoliczności, niepewność, co się stanie źle im robiły.

    • Wero says:

      11 grudnia 2015 o 12:15

      Mam tak samo. Dla mnie to nie jest pytanie o zgodę. Zresztą zwracam się tak też do męża czy mojej mamy.
      Nie pomyślałam, że to może być odebrane inaczej niż grzeczne sformułowanie, że „oto teraz to będę robić”. ;)

    • marcysia says:

      11 grudnia 2015 o 15:45

      też to tak odbieram, „pójdę zrobić siku,okej?” pójdę zrobić siku – jest dla mnie stwierdzeniem, słowo okej – pytaniem czy dziecko rozumie co się za chwilę wydarzy, że wstanę i wyjdę do toalety. jeżeli dziecko zaprotestuje nie zrezygnuję z toalety czy rozmowy telefonicznej. Takich „pytań” używamy wydaje mi się ciągle i nieustannie „to ja pana przełączam, dobrze? – nie pytam klienta czy chce być przełączony tylko go informuję co za chwilę się wydarzy i czy zrozumiał, taki sposób komunikacji (nawet jeśli nieprawidłowy) funkcjonuje w naszym języku i niezwykle trudno będzie go wyplenić

    • rozamarzy says:

      11 grudnia 2015 o 20:07

      A ja mam taką interpretację ;) Bo zauważyłam, że moje dzieci są spokojniejsze, jak wyrażam się bez tego okej na końcu. Jak im komunikuję co zrobię, a nie pytam.

      I myślę, że to ma głęboki sens.

      „Okej?” lepiej zastąpić „wiesz?”, jeśli chcemy się upewnić, że dotarło. Moim zdaniem ;) Ale dzięki za opinię – każda dle mnie cenna i skłania do dalszych przemyśleń. Dzięki Dziewczyny!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *