9 komentarzy

  1. says:

    16 kwietnia 2015 o 19:13

    Prawda, prawda, prawda! Jakby się uprzeć i dokładnie googlać, to z „diety” matki karmiącej można by wykreślić wszystko, paranoja. Ja unikam brokułów, bo po nich rzeczywiście mały miał małe problemy z brzuszkiem, ale czekolady i innych pyszności sobie nie żałowałam :) I dobrze, bo niedawno się okazało, że synek ma skazę białkową, więc trochę jestem teraz ograniczona, ale co tych słodkości pojadłam to moje :p

    • Sanitera.pl says:

      2 listopada 2016 o 12:10

      Dla mnie okres karmienia nie różnił się specjalnie od czasu ciąży, nie piłam alkoholu, kawy, zwracałam uwagę na to co jem, żeby nie odbiło się na dziecku. Jakoś podołałam, ale był to jednak swoisty czas wyrzeczeń.

  2. Basia says:

    16 kwietnia 2015 o 19:41

    Ja karmię i jem wszystko :-) włącznie z bigosem;-) Niestety nie mam tego na zdjęciu. Miałam to szczęście że trafiłam na mądrą położną laktacyjną w szpitalu w którym urodziłam – w Oławie. Ona właśnie powiedziała mi że mam jeść normalnie. A kilka dni po powrocie do domu odwiedziła mnie położna środowiskowa która podała mi listę produktów które MOGĘ jeść – w sumie było ich 20 albo mniej (nie pamiętam dokładnie bo lista od razu wylądowała w koszu na śmieci ;-)). Inna sprawa że wszyscy dookoła dziwią się że jem normalnie :-)

  3. says:

    18 kwietnia 2015 o 10:58

    Paradoksalnie najgorszą wiedzę mają niestety pediatrzy i wiele położnych. W byle krostkach czy płaczu niemowlaka doszukują się alergii. A przecież niemowlę płacze nie tylko z bólu brzucha, ale z miliona innych powodów, o których pewnie nigdy się nie dowiemy. A biedne mamy naszpikowane bzdurami do granic możliwości wierzą, że kawałek czekolady jest winowajcą. Pozdrawiam!

  4. isoola says:

    20 kwietnia 2015 o 11:16

    Święta prawda! Karmie i jem normalnie! Łącznie z gołąbkami! Choć rzeczywiście większość mojego otoczenia chce mi wmówić, że robię coś źle, nie tak! Jeśli moje dzoecko czasem płacze to w ogóle nie wiąże tego z jedzeniem! W końcu każde dziecko musi czasem popłakać! Koleżanka ze szpitala jadła już tylko chleb z masłem, a kiedy odwiedziła ją mama, a dzidziuś płakał natychmiast kazała coś ograniczyć…tylko pytanie – chleb czy masło? ;)W każdym razie dziewczyna się załamała i wybrała „mleko z butelki”! Dlatego Drogie Mamy jedzcie normalnie i zdrowo! Dla Was i Waszych Skarbów! :)

  5. Karolina says:

    27 lutego 2016 o 18:25

    Po jakim czasie ujawnia się ewentualna reakcja alergiczna? Jadłam wszystkie ‚zakazane’ produktu a w drugim miesiącu życia moja córa dostała wysypki na brzuszku. Pediatra kazała odstawić mleko,czekoladę,orzechy,kakao,pomidory… Odstawiłam wszystko ale chciałabym wrócić do tych produktów po kolei, żeby potwierdzić powiązanie z wysypką

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *